środa, 22 stycznia 2014

Przemyśleniowo..

Móc tak po prostu się do kogoś przytulić...
Mieć dla kogo żyć, uśmiechać się..
Czemu to takie nierealne?
Czemu nie mogę mieć domu, rodziny..
:(

niczyja.niepotrzebna.:(
Nie umiem tak...

chociaż ciągle jeszcze jest ta odrobina optymizmu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz