Jeszcze ponad 14 tygodni siedzenia w Polsce.. już się nie umiem doczekać wyjazdu... Ciekawa jestem Londynu, bardzo dawno już chciałam tam jechać, jednak nie miałam z kim i możliwości takich.. wszystko odmieniło się po tym jak na pewnej stronie dodałam ogłoszenie że poszukuję pracy jako opiekunka dla dziecka z zamieszkaniem... odezwała się do mnie rodzinka z Londynu, są Polakami i mają 2 letnią córeczkę, myślę że na początek w sam raz. Cieszę się, że jednak się udało.. bilecik już jest... 26.08 wylot, och normalnie jak myślę o tym samolocie to mnie ściska za żołądek, a co najlepsze samego lotu się nie boję tylko tej całej bieganiny na lotniskach... ale mam nadzieję, że się nie pogubię i trafię do właściwego samolotu a nie jak w Kevinie :)
Pozdrawiam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz